-
Niedziela, 5 kwietnia 2009
-
Nie mam z kim porozmawiać na trudne tematy. Mam tylu znajomych a żaden się do tego nie nadaje.
-
-
Niedziela, 15 lutego 2009
-
Jest mi źle. Dziś wieczorem nie potrafię uporządkować myśli.
-
-
Środa, 28 stycznia 2009
-
Fiona Apple w Sally's Song: No I think not It's never to become.
-
-
Czwartek, 18 grudnia 2008
-
powinienem się już nauczyć, że jeżeli wydaje mi się, że spotka mnie coś miłego, to los zrobi wszystko, żeby do tego nie dopuścić.
-
-
Poniedziałek, 1 grudnia 2008
-
Zaskoczyło mnie, że w autobusie są też inni ludzie! Słucham sobie, patrzę przez szybę, odwracam głowę a tam LUDZIE!
-
Przepięknego paciorkowca wybarwiłem na zajęciach. Aż doktor kazała wszystkim obejrzeć, tak był perfekcyjny.
-
zawsze obieram w ten sposób!
-
Chcę na lodowisko. Chyba już zawsze lodowisko będzie mi się kojarzyło z okresem w życiu, gdy miałem nadzieję.
-
Najsmutniejsze jest to, że było cudownie. Bo jakby nie było cudownie to teraz by nie było beznadziejnie.
-
Przypadkiem ukradliśmy koszulkę.
-
-
Czwartek, 30 października 2008
-
Właśnie przyłożyłem ucho nad kubek z kawą bo chciałem usłyszeć czy kawa coś czuje
-
-
Środa, 29 października 2008
-
- W jednym worku jest Kamil - A w drugim Sucza6! - To uratujmy Suczę6!
-
-
Poniedziałek, 27 października 2008
-
Jadąc na uczelnię zauważyłem stojące między drzewami ogromne 'M' w szachownicę przy czym połowa pól jest z lusterek. Ciekawe czy da się zajebać.
-
-
Sobota, 25 października 2008
-
Sandra jest w stanie BARDZO trzeźwym.
-
Oglądamy teledysk MIA Jimmy w milczeniu i skupieniu. Jak objawienie.
-
Skoro mac był zamknięty to Ola kupuje kebab. Od pijanego pana w zółtym dresie z 4 paskami. Później opowiadam o wynikach posiewu bakterii z palca. Tak a propos.
-
Idziemy do maca, ale jest zamknięty więc zjeżdżamy sobie z Sandrą z McZjeżdżalni. Dla niewiedzących: mam MNIEJ niż 130 cm.
-
Podczas wyprawy po wino spotykamy inną 'imprezę' z kradzionymi tabliczkami. A myślałem, że tylko my mamy takie pomysły w tym wieku. Kamil próbuje im je ukraść.
-
-
Czwartek, 23 października 2008
-
Gdy spytałem jakiejś starszej dziewczyny czy ma rozmienić 10zł na 5zł do szafki w bibliotece to dostałem 1zł i informację, że jednozłotówki też działają. :D
-
-
Wtorek, 21 października 2008
-
Chciałem zapalić papierosa siedząc na parapecie. Jak już się wdrapałem postanowiłem pójść zapalić na balkonie. Moja odrobina sportu na co dzień.
-
Wieczorem zostałem mianowany księżycową dziureczką. Chcę być twoją kurką, niedzielnym obiadkiem, kuchennym fartuszkiem, Twoim cackiem z dziurką.
-
Praca nad plakatem zaowocowała dwoma pięknymi pracami.
-
Dzwonił Krystian. Chciał spytać gdzie jest siłownia.
-
w bibliotece spotkałem Dorotkę.
-
"biegłem" wczoraj w przerwie ćwiczeń do biblioteki w fartuchu przez cały kampus żeby tylko nie zapłacić 10zł za przetrzymanie książki. I zdążyłem!
-
-
Czwartek, 16 października 2008
-
Zapomniałem napisać nadawcy, co sprawiło, że Pani Z Okienka znów się uśmiechnęła. Przynajmniej tym razem nikt mi nie musiał pokazywać jak zakleić kopertę.
-
Starszy Panie Z Poczty, skoro nie jest się w stanie dostosować do reguł mających nam ułatwić społeczne egzystowanie, pora ten świat czym prędzej pożegnać. o.
-
Poczta. Pani w okienku akurat przełykała kawę gdy powiedziałem jej 'dzień dobry' a jak już przełknęła, uśmiechnęła się i omal zapomniałem czego świadkiem byłem
-
Autobus mi uciekł z przed nosa. Inny też. Aż kupiłem papierosy.
-
Postanowiłem nie wyrzucać pudełka po lodach. Może się przydać np. żeby oddać w nim gówno do analizy.
-
Wydajność mojego organizmu można łatwo obliczyć, a wartość należy wyrazić w kawach na godzinę. Obecna wynosi 3 kawy/2 godziny = 1,5 k/h.
-
